Cieszyn,

piątek, 8 listopada 2019

Prognozy dla kampanii wyborczej na urząd prezydenta jurysdykcji Rzeczpospolita Polska

Depesza prasowa Polish News Agency polishnews.pl
9 listopada 2019 r. 

Prognozy dla kampanii wyborczej na urząd prezydenta RP

Wiele osób nadal zastanawia się jaką rolę w poprzedniej kampanii wyborczej na urząd prezydenta jurysdykcji Rzeczpospolita Polska odegrała firma Cambridge Analytica. Jej szef padł ofiarą prowokacji brytyjskiej stacji telewizyjnej Channel 4. W nagranych przez tą stację rozmowach z potencjalnym klientem opisywał jak to w jednym z krajów Europy Wschodniej, jego ludzie pojawili się jak duchy i zniknęli jak duchy [1]. 

O zaangażowaniu firmy Cambridge Analytica w kampanię wyborczą w Polsce donosiła brytyjska gazeta The Guardian. W Polsce wskazuje się na firmę "S. (...)" i jej szefa Jarosława K. jako zaangażowanych w tą aferę, ale to tylko pogłoski krążące w branży IT.

20 marca 2018 r. pisałem w depesy prasowej:


Wg informatora, firma Cambridge Analytica miała hackować umysły polskich wyborców za pomocą danych uzyskanych od lub wykradzionych serwisowi Facebook

Adam Fularz

20 mar 2018


Szczegóły
Wg plotek do jakich dotarła redakcja, od 2 lat krążyły pogłoski że w Polsce testowano techniki psychograficzne w trakcie kampanii wyborczej, a Polska była dla firmy Cambriodge Analytica poletkiem doświadczalnym w dziedzinie hackowania umysłów wyborców technikami psychograficznej manipulacji.

Ciekawy reportaż pokazał brytyjski Kanał 4. Opisał metody za pomocą których poprzez sieci społecznościowe hackuje się ludzkie umysły aby zmienić ich poglądy polityczne czy odnieść inny skutek. Uważam na treści w social media i już zauważyłem że oto pokazywały mi się treści rzekomo od moich znajomych -a takich znajomych w ogóle nie miałem. Czyli, jak wnioskuję na podstawie moich obserwacji: ktoś zhackował media społecznościowe i używa technik psychografii do manipulacji nami. 

W tych czasach psychografia zrobiła spore postępy. W USA już lata temu na temat każdego użytkownika mediów społecznościowych zebrano około 5 tysięcy punktów danych osobowych. Ciekawe jak jest w Polsce?

Redakcja dotarła do plotek, jakoby już od 2 lat plotkowano że Polska miała być poletkiem doświadczalnym dla firmy Cambridge Analytica, która w Polsce właśnie przetestowała swoje systemy psychograficznego hackowania umysłów wyborców, przed wypłynięciem tej technologii na szerokie wody światowej polityki. 

To właśnie w Polsce testowano tą nową technologię. Za pomocą danych pozyskanych lub wykradzionych z sieci społecznościowych, miano dokonać operacji hackowania umysłów wyborców za pomocą systemu sztucznej inteligencji która była zasilana około 5 tysiącami punktów danych na temat każdego z polskich wyborców. To są plotki które rzekomo miały krążyć od ponad 2 lat. Wg informatora z którym redakcja rozmawiała- ostatni wyciek danych na temat firmy Cambridge Analytica potwierdza doniesienia będące tematem plotek.

Jak to działało? Z uzyskanych od lub wykradzionych sieci Facebook danych polskich uzytkowników tej sieci, a także- polskich wyborców, tworzono ich portrety psychograficzne które umożliwiały mikrotargetowanie przekazu politycznego do każdego z wyborcy z osobna. Umysły wyborców były następnie hackowane poprzez przekaz sieci społecznościowych i inne dane które mikrotargetowano do tej właśnie osoby za pomocą sieci reklamowych. 

Jest to droga, ale skuteczna technika hackowania umysłów ludzkich. Około 16,52 miliona osób mogło zostać sprofilowanych i system tej firmy może posiadać 5 tysięcy punktów danych osobowych na temat każdego z ok. 16,52 miliona użytkowników sieci społecznościowych w Polsce. 

Firma Cambridge Analytica sama chwali się "ogromnym sukcesem" w kraju Europy Wschodniej. W depeszy PAP na ten temat informowano że przedstawiciele firmy psychograficznej chwalili się, "wspominając m.in. Meksyk, Malezję, Brazylię, Chiny i Australię, a także "bardzo, bardzo udany projekt w wschodnioeuropejskim kraju", który nie został nazwany." Wszystko wskazuje, że chodzi o Polskę.  

Z polskich mediów:

Cambridge Analytica. W tekście "Guardiana" piszą też o polskich ...
wiadomosci.gazeta.pl › Wiadomości › Świat - Informacje
3 godziny temu - Czy kontrowersyjna firma Cambridge Analytica wpłynęła na wynik wyborów prezydenckich w Polsce? Taką sugestię stawia dziennik 'The Guardian', pisząc w artykule, że Facebook był w 2015 r. 'nieodzownym' narzędziem kampanii Dudy.

Afera Cambridge Analytica: wyjaśniamy, o co w niej chodzi ...
https://wiadomosci.onet.pl › Świat › Brexit
2 godziny temu - Dane, zebrane z portalu przez brytyjską firmę Cambridge Analytica miały wpłynąć m.in. na wyniki wyborów prezydenckich w USA, głosowanie w sprawie ... "Guardian" w kolejnej publikacji informuje, że Cambridge Analytica współpracowała także ze sztabem wyborczym Andrzeja Dudy podczas wyborów

Breach leaves Facebook users wondering: how safe is my data ...
Tłumaczenie strony
2 dni temu - Claims that Cambridge Analytica used data to target voters in US election raises tough questions. ... Facebook was "integral" to the 2015 presidential election victory of Poland's Andrzej Duda, the company claimed. 


 "Medium Marka Zuckerberga chwali się, że Facebook był nieodzownym elementem kampanii Andrzeja Dudy, którego sztab zamienił jego stronę w główny kanał komunikacji z wyborcami. Według "Guardiana" język i twierdzenia, których używali prowadzący stronę kandydata Dudy, są "niesamowicie podobne do tych używanych przez Cambridge Analytica". - donosi najnowsze wydania portalu "NaTemat.pl"



-- 

Źródło informacji 
[1] https://www.youtube.com/watch?v=mpbeOCKZFfQ w minute 16.50 czasu filmu jest opowieść o kraju w Europie Wschodniej


--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

środa, 6 listopada 2019

Opinia: Także w Polsce portal Facebook poszedł drogą Naszej Klasy

Opinia

Portal Facebok z tego co słyszę od znajomych- już podzielił los Naszej Klasy i jest portalem określonej kategorii wiekowej. W gronie obecnych młodych nie wypada by tam mieć konto bo to portal dla raczej starszych i konserwatywnych osób. Portal wg moich danych w Polsce stracił już ok. 1.5 mln użytkowników.

W mojej ocenie portal tragicznie stracił na wizerunku od czasów afery Cambridge Analytica. Nie tylko nie odbudował zaufania ale wręcz coraz bardziej jest podawany jako przykład aplikacji nadużywającej dane zbierane np. z mikrofonów telefonów na których uruchomiono aplikacje tego portalu. 

Adam Fularz na podstawie rozmów z osobami znajomymi


--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

wtorek, 5 listopada 2019

Stanowisko KGP po akcji policji w m. Bełchatów

Redakcja serwisu otrzymała list z odpowiedziami na pytania prasowe redakcji:

---------- Wiadomość z KGP ----------
Od: Antoni Rzeczkowski <antoni.rzeczkowski na serw. policja.gov.pl>
Data: wtorek, 5 listopada 2019
Temat: Pytanie po akcji policji w m. Bełchatów
Do: Adam.Fularz na s. wieczorna.pl


Szanowny Panie,

uprzejmie informuje, że najwyraźniej pomylił Pan adresata pytań. W Polsce nie ma Policji religijnej, a jeżeli chodzi o szczegóły dotyczące interwencji zgłoszonej na numer alarmowy do Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie należy się zwrócić do oficera prasowego wskazanej jednostki Policji.

Z poważaniem

asp. Antoni Rzeczkowski
Wydział Prasowo-Informacyjny
Biura Komunikacji Społecznej
Komendy Głównej Policji

Od:        Adam Fularz <Adam.Fularz na serw. wieczorna.pl>
Do:        rzecznikkgp na serw. policja.gov.pl,
Data:        05.11.2019 09:05
Temat:        Pytanie po akcji policji w m. Bełchatów




do KGP

Czy KGP może udzielić informacji na temat akcji policji religijnej  w BEŁCHATOWIE? Część mediów donosi jakoby policja religijna uczestniczyła w pojmaniu i uwięzieniu przez katolickich duchownych na zakrystii świątyni katolickiej - nastolatka- który miał wyjąć z ust święty katolicki opłatek- tzw. hostię- i miał schować ją do kieszeni zamiast skonsumować na miejscu.

Co KGP ma do powiedzenia w sprawie tej interwencji policji religijnej? Czy polska policja religijna starała się zapobiec domniemanemu przez księży wykorzystaniu opłatka z prowadzonego przez nich obrzędu w celu tzw. czarnej mszy wyznawców satanizmu? Czy polska policja wyznaniowa przeprowadza inne podobne akcje?
Pozdrawiam



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

czwartek, 31 października 2019

Wspomnienie dnia 31 października 2019 r.

Wspomnienie dnia 31 października 2019 r.

1. "Come in my nigga"- powiedział do mnie czarnoskóry wpuszczając mnie do przedziału pociągu Flixtrain z Berlina do Kolonii. Przybiłem mu piąstkę i oto siedziałem w przedziale czarnoskórych. Nie bałem się bo już wiele razy tak miałem w przeszłości. Mimo że ten co wpuszczał do przedziału, selekcjonował podróżnych na tych którzy mu pasowali i na tych co nie pasowali, to wpuściłem pomiędzy czarnoskórych dwie białe kobiety. Jechałem w starych wagonach pociągów nocnych które teraz służyły jako dyskontowa kolej między miastami. Cena rzędu kilkanaście euro i brak wygód. Mi ta oferta odpowiadała bo jadę do Paryża i nie chcę tracić hajsu na drogą kolej państwową.

2. Weszliśmy na cmentarz "Dorotheenstädtischer ..." koło Bramy Oranienburskiej w Berlinie. Ucieszyłem się bo akurat teraz mamy czas odwiedzania grobów. Te groby były jednak inne. Markus, który mieszka w okolicy cmentarza, wyjaśniał mi że owe stelle których tu pełno - są to jakby antyczne ołtarze ofiarne. Mnóstwo grobowców wykorzystywało w bardzo ścisły sposób wzorce antyczne. Najczęściej były to kopie rzymskich ołtarzy ofiarnych. Przeszliśmy koło grobu Bertolda Brechta. Moją uwagę przykuła stella nagrobna Carla Friedricha Schinckla, nadwornego architekta królewskiego sprzed dwóch stuleci. To on wprowadził modę na antyczne stelle nagrobne w początkach XIX wieku. Stanąłem przy jego grobie i w myślach dziękowałem temu człowiekowi za piękno antycznej architektury które także dzięki niemu miało swój renesans ze dwa stulecia temu.

Stałem przy skromnej stelli nagrobnej i dziwiłem się że po tak wielkim artyście pozostała tak skromna stella nagrobna. Johannes Rau, były prezydent RFN, niedaleko stąd miał także swój grób, a raczej pojedynczy skromny kamień z cytatem z Nowego Testamentu. Stałem na cmentarzu patrząc na skromne stelle, w większości antyczne ołtarze ofiarne. Byłem zaskoczony przemijaniem i tym, jak niewiele po nas zostaje. Niektóre grobowce były wypasionymi kopiami jakichś antycznych arcydzieł sztuki funeralnej. Widziałem grobowce z fryzami dookoła, z kolumnadami. Zdziwiony byłem bardzo niewielką ilością znaku krzyża na nagrobkach. Wydaje się po moim spacerze że stosowano je na grobach jako symbol niemal tylko za czasów Niemieckiej Republiki Demokratycznej. 

3. Zjadłem na wypasie za jakieś 20 euro, pochłonąłem sałatkę, ryż z warzywami i ogromny talerz innej sałatki z grilowanymi warzywami. Na obiad umówiłem się z dawno nie widzianą niemiecką Polką i jej niemieckim partnerem, przy którym wstyd mi mojej małej i skromnej wiedzy. Niestety, siorpałem pyszny napój przez słomkę jak dziecko i jadłem trzy dania dość mało elegancko- za co przeprosiłem moich towarzyszy. 

Opowiadałem im co u mnie słychać a oni streścili mi ostatnich 10 lat swojego życia- bo tyle czasu się nie widziałem z nimi. Mają troje dzieci, żłobek dla dwójki dzieci mają za darmo, świetlica (Hort po niemiecku) też jest za darmo, dostają Kindergeld. Za posiłki dzieci w szkole nie ma opłat. Mam wrażenie że mają naprawdę dobre życie.

4. Sześć godzin w Berlinie minęło jak z bicza strzelił. Pospacerowałem pięknymi bulwarami nad Szprewą, zaglądałem do kilku sklepów typu Puma czy Adidas, polazłem na trzy cmentarze wierząc że zobowiązuje nas do tego dzień Dziadów. Nie spieszyłem się a i tak ledwie zdążyłem na dyskontowy pociąg firmy Flixtrain do Kolonii... Jadę teraz z tymi wrażliwymi cenowo: imigrantami, młodymi, studentami. W pociągu tej kolei jest bardzo wielorasowo, dominuje multikulti. Biegają skośnoocy mali Niemcy. W moim przedziale pełnym czarnoskórych rozmawiałem po angielsku.

Opr. Adam Fularz na podstawie obserwacji naocznej






--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

List do redakcji: Ruszyła ogólnopolska kampania przeciwko rakowi szyjki macicy

Redakcja serwisu otrzymała list:

---------- Wiadomość otrzymana----------
Od: Salus feminis | Kontakt <kontakt na serw. salusfeminis.pl>
Data: czwartek, 31 października 2019
Temat: [wydawnictwo:23309] Ruszyła ogólnopolska kampania przeciwko rakowi szyjki macicy
Do: Adam Fularz <adam.fularz na wieczorna.pl>


Panie Adamie,
 
proszę:

Ruszyła ogólnopolska kampania przeciwko rakowi szyjki macicy 

W Polsce z powodu raka szyjki macicy rocznie umiera 1700 kobiet – jest to pięć kobiet na sto tysięcy mieszkańców. Dla porównania w Finlandii umiera jedna kobieta na sto tysięcy mieszkańców. Dlaczego polskie statystki są tak alarmujące? W Polsce według Ministerstwa Zdrowia zaledwie 17% kobiet regularnie wykonuje badanie cytologiczne – badanie, które może uratować życie. W celu przekonania Polek do regularnej diagnostyki ruszyła ogólnopolska kampania społeczna Salus feminis, która oferuje możliwość bezpłatnego wykonania cytologii, a także szeroki program edukacyjny. 


Stop dla raka szyjki macicy

Polska stanowi światowy fenomen pod względem zachorowalności na raka szyjki macicy – lekarze z krajów skandynawskich przyjeżdżają do nas po to, aby w szpitalach zobaczyć pacjentki chorujące na zaawansowanego raka szyjki macicy. Świadomość społeczna na temat regularnych badań cytologicznych jest niska – według danych GUS w Polsce 90% kobiet w wieku 20-59 lat deklaruje, że „kiedyś" wykonało badanie cytologiczne z szyjki macicy – oznacza to, że pacjentki nie są w stanie zweryfikować kiedy dokładnie zrealizowały cytologię. – Jako lekarz ginekolog każdego dnia w gabinecie i w szpitalu spotykam kobiety w różnym wieku, które nie wykonują cytologii. Część z nich dopiero przy rozpoznaniu onkologicznym dowiaduje się, że cytologię należy wykonywać minimum jeden raz na trzy lata. W związku z codzienną obserwacją cierpienia kobiet, dla których jest za późno na skuteczne leczenie postanowiłam, że będę zachęcać Polki do wykonania cytologii – badania, które twa pięć minut, a może uratować ludzkie życie – komentuje lek. med. Marta Mączka, ginekolog i pomysłodawca kampanii Salus feminis

Salus feminis – projekt dla zdrowia wszystkich Polek

Kampania Salus feminis to projekt dla zdrowia kobiet. W ramach akcji każda kobieta może wykonać bezpłatne badanie cytologiczne i pozyskać niezbędne informacje na temat najczęstszej przyczyny raka szyjki macicy, która wiąże się w ponad 90% przypadków z infekcją wirusami HPV. Wyspecjalizowana kadra medyczna wspomoże pacjentki chcące sprawdzić swój stan zdrowia. – Zachęcam wszystkie kobiety do skorzystania z projektu. Zależy mi na tym, aby jak najwięcej Polek wykonało cytologię. Nawet jeśli kobieta nie była u lekarza od kilkunastu lat proszę o to, aby lęk nie powstrzymywał jej przed przyjściem na bezpłatną cytologię. Apeluję również do mężczyzn, aby zachęcili swoje żony, córki, matki do przebadania się. Robiąc regularną cytologię nawet jej negatywny wynik umożliwia wyleczenie choroby, czyli stanu przedrakowego lub niskozaawansowanego raka szyjki macicy – dodaje organizatorka kampanii. 

Jedno badanie – wiele korzyści

Cytologia to jedno, bardzo proste badanie, które oferuje wiele korzyści. Dzięki niej, przede wszystkim uniemożliwiamy rozwój zaawansowanego raka szyjki macicy – wykrywamy problem na początkowym etapie, w którym możemy zablokować rozwój choroby. Dodatkowo cytologia chroni pacjentkę przed radioterapią, chemioterapią i zaawansowanymi technikami operacyjnymi. – W ramach Salus feminis chcę uświadomić kobiety, że dzięki cytologii leczymy ewentualną chorobę nowotworową lub przednowotworową w początkowym etapie, czyli w stadium, w którym absolutnie nie ma jeszcze konieczności zastosowania  tych sposobów leczenia – zaznacza dr Mączka. Badanie cytologiczne gwarantuje również kobietom komfort życia – regularne badania powodują, że nie muszą obawiać się zaawansowanej choroby ani wizyty u specjalisty onkologa. – Wykonując regularnie cytologię dajemy również przykład naszej rodzinie, przyjaciółkom i znajomym – mogą one brać z nas przykład i chronić również swoje zdrowie. Ostatnio przyszła do mnie pacjentka, która od dwudziestu lat nie była u lekarza ginekologa. Koleżanka powiedziała jej o projekcie Salus feminis – dlatego postanowiła się zbadać. Drogie Panie zachęcajmy się nawzajem do regularnych badań cytologicznych i chrońmy swoje zdrowie i życie – puentuje lek. med. Marta Mączka. 


Więcej informacji o kampanii i darmowych badaniach cytologicznych można znaleźć na stronie: www.salusfeminis.pl


***

Salus feminis

Projekt, którego celem jest zachęcanie Polek do regularnych badań cytologicznych oraz edukacja społeczna w zakresie raka szyjki macicy. W ramach projektu każda kobieta może wykonać bezpłatne badanie cytologiczne. 


Organizator

Lek. med. Marta Mączka - specjalista położnictwa i ginekologii, lekarz medycyny estetycznej, założycielka i właścicielka Centrum Medycznego KOBIETA i MATKA w Warszawie, pomysłodawczyni i propagatorka projektu Salus feminis


Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Ginekologii i Położnictwa. W zakresie ginekologii posiada umiejętności oraz wiedzę certyfikowane m.in. przez Polskie Towarzystwo Kolposkopii i Patofizjologii Szyjki Macicy, przez Grupę IOTA (International Ovarian Tumour Analysis), Roztoczańską Szkołę Ultrasonografii, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego. 

 

Kontakt

Magdalena Sosna

telefon: +48 501 185 809

Robert Tarnowski

telefon: +48 504 854 329

 
 
Dnia 30 październik 2019 o 12:52 Adam Fularz <adam.fularz na wieczorna.pl> napisał(a):

Prosze o informacje z zalacznika w tresci majla.
Pracuje teraz z telefonu. A

W dniu środa, 30 października 2019 'Salus feminis | Kontakt' via wydawnictwo < wydawnictwo na serw. wieczorna.pl> napisał(a):

Dzień dobry,

w Polsce z powodu raka szyjki macicy rocznie umiera 1700 kobiet – jest to pięć kobiet na sto tysięcy mieszkańców. Dla porównania w Finlandii umiera jedna kobieta na sto tysięcy mieszkańców. Dlaczego polskie statystki są tak alarmujące? W Polsce według Ministerstwa Zdrowia zaledwie 17% kobiet regularnie wykonuje badanie cytologiczne – badanie, które może uratować życie.

W celu przekonania Polek do regularnej diagnostyki ruszyła ogólnopolska kampania społeczna Salus feminis, która oferuje możliwość bezpłatnego wykonania cytologii, a także szeroki program edukacyjny.

Więcej informacji przesyłam w załączniku,

Dodatkowo przesyłam pod linkiem firm o kampanii: https://we.tl/t-Sj6O8ZCTl4

 
Pozdrawiamy
Zespół Salus feminis

Projekt Salus feminis
ul. Okopowa 56 lok. 214
01-042 Warszawa
tel. 512-606-520
www.salusfeminis.pl

 

--
Merkuriusz Polski- treści i wieści od 3 stycznia 1661 AD


--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

 
Pozdrawiamy
Zespół Salus feminis

Projekt Salus feminis
ul. Okopowa 56 lok. 214
01-042 Warszawa
tel. 512-606-520
www.salusfeminis.pl



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

czwartek, 24 października 2019

List: Auchan rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi [Informacja prasowa]


Redakcja serwisu otrzymała:
---------- Otrzymany list--------
Od: Anna Iżyńska <media na serw. otwarteklatki.pl>
Date: czw., 24 paź 2019 o 13:01
Subject: Auchan rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi [Informacja prasowa]
To: <Adam.Fularz na wieczorna.pl>


Dzień dobry,

Sieć sklepów Auchan ogłosiła całkowite wycofanie ze sprzedaży żywych karpi. Decyzja obowiązywała będzie od tegorocznych świąt. Auchan stopniowo ograniczało sprzedaż żywego karpia – w zeszłym roku można było je kupić w już tylko w 11 sklepach sieci. 

Zachęcam do zapoznania się z zamieszczoną poniżej informacją prasową na ten temat.

W razie jakichkolwiek pytań pozostaję do dyspozycji.

Pozdrawiam,

Anna Iżyńska

---

Anna Iżyńska

Specjalistka ds. Komunikacji Stowarzyszenia Otwarte Klatki 

(..)

Warszawa, 22.10.2019


Auchan rezygnuje ze sprzedaży żywych karpi


Sieć sklepów Auchan ogłosiła całkowite wycofanie ze sprzedaży żywych karpi. Decyzja obowiązywała będzie od tegorocznych świąt. Auchan stopniowo ograniczało sprzedaż żywego karpia – w zeszłym roku można było je kupić w już tylko w 11 sklepach sieci. 


Decyzja Auchan to wynik rozmów z polskimi organizacjami prozwierzęcymi, takimi jak Stowarzyszenie Otwarte Klatki, Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, Fundacja Alberta Schweitzera i Compassion Polska.


– To bardzo ważna zmiana w kierunku poprawy dobrostanu zwierząt. Sprzedaż żywych ryb wiąże się z ich ogromnym cierpieniem na każdym etapie: odławiania, sortowania, transportu i sprzedaży – mówi Maria Madej ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki Mamy nadzieję, że kolejne sieci sklepów zdecydują się na ten etyczny krok, zwłaszcza że tego właśnie oczekuje coraz większa grupa konsumentów – dodaje.


Według badań CBOS z marca 2018 roku aż 86% Polaków popiera zakaz transportu żywych ryb bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie. Wpływ na rosnącą świadomość społeczeństwa mają akcje informacyjne obrońców zwierząt i publikowane przez nich materiały wideo pokazujące, jak wygląda proces pozyskiwania żywego karpia. Również według rekomendacji Głównego Inspektoratu Weterynarii sprzedaż żywych ryb bez ich wcześniejszego uboju powinna być traktowana jako ostateczność.


W sprawie dotyczącej sprzedaży żywych karpi, w której reprezentowałam Fundację Noga w Łapę, Sąd Najwyższy orzekł, że fakt, iż karp wytrzymuje bez wody, nie oznacza, że w tym czasie nie cierpi – mówi Karolina Kuszlewicz, prawniczka i autorka bloga "W imieniu zwierząt" – Również samo utrzymywanie karpia w nienaturalnej pozycji ciała, w nadmiernej ciasnocie wprost narusza ustawę o ochronie zwierząt. Cieszymy się, że kolejne sieci sklepów rezygnują ze sprzedaży żywych ryb w trosce o swoje standardy etyczne i odpowiedzialność społeczną – dodaje.


Sieciami, w których nie kupimy żywych karpi są Lidl, Biedronka, Bi1 i Tesco – teraz dołączyło do nich także Auchan. 


###


KONTAKT DLA MEDIÓW

 

Anna Iżyńska

Specjalistka ds. Komunikacji

Tel: +48 694 335 195

 


Zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/otwarteklatki/albums/72157701499956542 


Partnerem Monitorującym Media Stowarzyszenia jest   



Otwarte Klatk| Open Cages
(..)


--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Polish News Agency. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

POLISH NEWS AGENCY POLISHNEWS.PL
AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

Neue Zürcher Zeitung o rocznicy "Czarnego Czwartku"

Neue Zürcher Zeitung opisuje dzisiaj rocznicę 90 laty od początku poprzedniego kryzysu. „Czarny czwartek" 24 października 1929 r. dokładnie 90 lat temu, zapoczątkował krach na giełdzie w Stanach Zjednoczonych, który zakończył się wielkim kryzysem. 

W wywiadzie dla NZZ historyk ekonomii Tobias Straumann przygląda się podobieństwom między latami 20-tymi XX wieku a czasem obecnym.

opr. Adam Fularz 
na podstawie porannej lektury dzisiejszej Neue Zürcher Zeitung