Cieszyn,

wtorek, 15 stycznia 2019

Kartka z kalendarza- 15.1.2019. "Dramy jak na strimie": młodzi ludzie komentują ostatnie wydarzenia

Pamiętnik. 15 stycznia 2019 roku

Zapytałem o opinię odnośnie ostatnich wydarzeń dwie młode osoby. Szczególnie ta najmłodsza z osób udzieliła komentarz który aż zaraz zanotowałem. 

"Dramy jak na strimie"- powiedziała mając na myśli ostatnie wydarzenia. Dramy to dramatyczne sceny, a strimy to współczesne kanały telewizyjne działające na żywo w internecie. Wg mojego rozmówcy pełno w nich pozorowanych, nieprawdziwych, fejkowych dramatycznych wydarzeń. "Że ktoś niby nie ma nóg, bo niby je stracił, a potem po prostu wstaje"- opisywał te strimowane dramy. Druga z osób także miała wrażenie jakiegoś fejku, zorganizowanego sztucznie dla uzyskania jakiegoś narracyjnego efektu.

Gdy przechodziłem, inne osoby rozmawiały akurat o politykach. Nie śledziłem tej rozmowy w ogóle. Gdy podszedłem bliżej, okazało się że zarzucały one w swojej rozmowie tym współczesnym politykom kreatywną księgowość, i te liczbowe sukcesy miały być wg treści rozmowy- efektem księgowych manipulacji, zwykłym fejkiem...

Opr. Adam Fularz

 



--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

środa, 9 stycznia 2019

Nowa platforma do zarządzania samorządami pozwala wyeliminować polityków z najważniejszych decyzji

W brytyjskim wydaniu BBC ukazał się artykuł o  technologii pozwalającej pozbyć się wplywu polityków na większość decyzji w samorządach. Mężczyzna Pablo Soto który zaprojektował popularne platformy peer-to-peer, wszedł w życie polityki i opracował oprogramowanie do zarządzania samorządami przez samych mieszkańców. 

"Decide Madrid" to popularna platforma z 400 użytkowników mająca na celu eliminację polityków z procesu decyzji samorządów lokalnych w Madrycie. Jej twórcy-np. Pablo Soto, odnieśli sukces. W ten sposób mieszkańcy Madrytu decydują o prawie półmiliardowym budżecie. Ma ona być  uzupełniona o wylosowane ciało doradcze wzorem starożytnych demokracji których skład w całości pochodził z publicznych losowań.

Oprogramowanie które stoi za tą platformą wdrożono w 33 krajach w ponad stu instytucjach rządowych. Urugwaj jest pierwszym krajem który wdrożył to rozwiązanie na szczeblu krajowym.

Adam Fularz 


--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

niedziela, 6 stycznia 2019

Indywidualiści w Polsce są prześladowani. Powinni wyjechać z kraju- tłumaczy ekonomista

Osoby które mają zdolność do samodzielnego myślenia i są w stanie funkcjonować samodzielnie, bez odniesienia do wartości dzielonych przez większe grupy odniesienia - powinny wyjechać z jurysdykcji Rzeczpospolita Polska- oceniam jako ekonomista.

Osoby takie są w Polsce w sposób skrajny dyskryminowane, ponieważ w odczuciu osób o osobowościach autorytarnych ze "zwartych grup" stanowią dla nich zagrożenie. Osoby te są więc w Polsce przedmiotem tak zwanej "autorytarnej agresji". Są one groźne dla dominujących w Polsce osobowości autorytarnych i dla innych członków grup, bowiem potrafią myśleć samodzielnie, i nie potrzebują "wsparcia grupy". Indywidualiści są postrzegani jako zagrożenie dla popularnego w Polsce typu "osobowości autorytarnej". 

W Polsce samo wychowanie jest już autorytarne, a uczestnictwo w zajęciach oferowanych przez polski system szkolny może skutkować i w mojej ocenie skutkuje autorytarnym zaburzeniem osobowości Wg Wikipedii, jako konstrukcja osobowość autorytarna rozwija się, gdy potrzeby emocjonalne dziecka nie są zaspokajane, wychowawcy często stosują kary jako środek wychowawczy.

O ile na przykład holenderskie dzieci w wieku ok. 9-10 lat mają swój własny styl ubioru, i nie mają problemu ubierać się np. "skrajnie kontrowersyjnie" jak na polskie warunki (np. zejść do hotelowej restauracji w jednoczęściowym dresie "onepiece" na uroczyste noworoczne śniadanie), o tyle w Polsce dzieci w tym samym wieku w porównaniu z dziećmi holenderskimi zachowują się jak upośledzone, bawią się jeszcze klockami, są ubierane przez rodziców etc. 

W Polsce dzieci w tym wieku często jeszcze traktuje się jakby były mentalnie upośledzone, co odbija się na ich zachowaniu. Panuje dominacja osobowości autorytarnych które postrzegają świat przez pryzmat stereotypów, i całkowita pogarda i prześladowanie osób wewnątrzsterownych (indywidualistów, nonkonformistów). W Polsce nie zobaczymy zbyt wielu dzieci w wieku 9 lat które się np. całkowicie same ubierają i same wybierają swoje ulubione marki ubrań. 

W Polsce jest bardzo niewiele osób będących indywidualistami, stąd ich dyskryminacja w miejscu pracy, w życiu osobistym etc. Osoby takie znajdą się jak w wodzie gdy wyjadą z Polski do krajów cywilizacji Zachodu- oceniam. W Polsce dominuje konformizm, dostosowywanie się do ogółu, co narzuca często skrajne formy konserwatyzmu w zachowaniach codziennych.

Polskie media są zwykle w sposób skrajny konserwatywne czy faszyzujące, polski autorytarny system edukacji dyskryminuje i prześladuje indywidualistów, którzy często nie mają szans na ukończenie studiów z powodu stałych prześladowań i dyskryminacji. Co więcej, wychowanie w duchu autorytarnym zostało ostatnio oficjalnie wpisane jako doktryna edukacyjna w tej jurysdykcji. 

Polskie społeczeństwo ma tendencję do skrajnego konformizmu z powodów wyznaniowych. Najpóźniej ze wszystkich miało nową konstytucję czy wolne wybory po okresie autorytaryzmu:

"Wolne wybory w Polsce odbyły się dopiero w październiku 91 roku. Później niż gdziekolwiek indziej w Europie Wschodniej. W międzyczasie były już wolne wybory nawet wAlbanii" (A. Romaszewska, "Tchórzostwo i postokrągłostołowe przesądy")

Popatrzmy na daty "wolnych wyborów" w Polsce i w reszcie transformującej się Europy:

Węgry: 24 Marca 1990

NRD: 18 Marca 1990

Czechy: Czerwiec 1990

Bułgaria: czerwiec 1990

Rumunia: 20 maja 1990

Polska: 27 Październik 1991

Od wiosny 1989 do wiosny 1991 roku każdy komunistyczny lub były komunistyczny kraj Europy Środkowej i Wschodniej, a także w przypadku ZSRR i Jugosławii każda republika, przeprowadził konkurencyjne wybory parlamentarne. Odbywały się po raz pierwszy od wielu dziesięcioleci. Niektóre wybory były tylko w niewielkim stopniu wolne jak początkowo w Polsce, inne- w pełni demokratyczne. 

Wszystkie daty wyborów:

(tylko w 30 % "wolne") Polska - 04 czerwca 1989
    Turkmenistan - 07 stycznia 1990
    Uzbekistan - 18 lutego 1990
    Litwa - 24 lutego 1990
    Moldova- 25 lutego 1990
    Kirgistan - 25 lutego 1990
    Tadżykistan - 25 lutego 1990
    Białoruś - 03 marca 1990
    Rosja - 04 marca 1990
    Ukraina - 04 marca 1990
    Wschodnie Niemcy - 18 marca 1990
    Estonia - 18 marca 1990
    Łotwa - 18 marca 1990
    Węgry - 25 marca 1990
    Kazachstan - 25 marca 1990
    Słowenia - 08 kwietnia 1990
    Chorwacja - 24 kwietnia 1990
    Rumunia - 20 maja 1990
    Armenia - 20 maja 1990
    Czechosłowacja - 08 czerwca 1990
    Bułgaria - 10 czerwca 1990
    Azerbejdżan - 30 września 1990
    Gruzja - 28 października 1990
    Macedonia - 11 listopada 1990
    Bośnia i Hercegowina - 18 listopada 1990
    Serbia - 08 grudnia 1990
    Czarnogóra - 09 grudnia 1990
    Albania - 07 kwietnia 1991

    Polska: 27 Październik 1991

 

opr. (af)


--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf